short story

Futurestick. 1

Obudziłem się nagle. Przetarłem kilka razy oczy, wyciągnąłem się jeszcze na łóżku po czym zdałem sobie sprawę, że coś jest nie tak.Rolety pokoju miałem zasłonięte, budzik nie zadziałał, auto odtwarzanie mojej ulubionej playlisty także. Sięgnąłem po Andromedę –  najnowszy smartkomputer, dostępny na rynku, stwierdziłem, że ręcznie aktywuje wszystkie systemy mieszkania.Jednak nie mogłem tego zrobić, ekran urządzenia był czarny, Andromeda nie działała. Poczułem lekki atak paniki, momentalnie zrobiło …

Futurestick. 1Read More »

Zdjęcie klifu i morza

Montażystka. Krótkie historie

    Krót­kie histo­rie. Mon­ta­żystka I. – Dla­czego nad tym kli­fem jest tak cicho? Poni­żej roz­grywa się walka morza o kolejne cen­ty­me­try lądu, tylko dla­czego to wszystko jest nie­mym krzykiem? – moje myśli zada­wały sobie, po raz kolejny to pyta­nie. Spoj­rza­łem ponow­nie w dół, splu­ną­łem, patrzy­łem jak ślina zmie­nia się w pocisk, po czym nik­nie w kipieli wody. – Gdzie jesteś?! Vera, gdzie do cho­lery jesteś, kiedy …

Montażystka. Krótkie historieRead More »

udzerzenie poranka

Uderzenie poranka. Krótkie historie

Uderzenie poranka. Zbliżało się połu­dnie, a mimo to nie chcia­łem się ruszyć z łózka. Było gorąco, bar­dzo duszno. Czu­łem jak pot, cienką linią spływa mi po szyi i czole. Okno było zamknięte, zaduch w pokoju osią­gał mak­sy­malne stany wytrzy­ma­ło­ści. W głębi pokoju sły­sza­łem bzy­cze­nie muchy, które z każdą chwilą sta­wało się coraz bar­dziej iry­tu­jące. Zegar budzika robił coraz gło­śniej­sze tik tak, tik tak. Czu­łem …

Uderzenie poranka. Krótkie historieRead More »