krótkie historie

Zdjęcie klifu i morza

Montażystka. Krótkie historie

Montażystka I. – Dlaczego nad tym klifem jest tak cicho? Poniżej rozgrywa się walka morza o kolejne centymetry lądu, tylko dlaczego to wszystko jest niemym krzykiem? – moje myśli zadawały sobie, po raz kolejny to pytanie. Spojrzałem ponownie w dół, splunąłem, patrzyłem jak ślina zmienia się w pocisk, po czym nikniew kipieli wody. – Gdzie jesteś?! Vera, gdzie do cholery jesteś, kiedy powinnaś być obok mnie i ze mną roz­wią­zywać …

Montażystka. Krótkie historieRead More »

udzerzenie poranka

Uderzenie poranka. Krótkie historie

Uderzenie poranka. Zbliżało się połu­dnie, a mimo to nie chcia­łem się ruszyć z łózka. Było gorąco, bar­dzo duszno. Czu­łem jak pot, cienką linią spływa mi po szyi i czole. Okno było zamknięte, zaduch w pokoju osią­gał mak­sy­malne stany wytrzy­ma­ło­ści. W głębi pokoju sły­sza­łem bzy­cze­nie muchy, które z każdą chwilą sta­wało się coraz bar­dziej iry­tu­jące. Zegar budzika robił coraz gło­śniej­sze tik tak, tik tak. Czu­łem …

Uderzenie poranka. Krótkie historieRead More »